Afrykański Pomór Świń - Zmora dla rolników, rzeź dla trzody
W XIV wieku tysiące ludzi umierało każdego dnia w wyniku dżumy, niedługo później kolejni umierali na ospę prawdziwą, w XIX wieku po odkryciu szczepionki na ospę, głównym zabójca stała się gruźlica. Dziś ludzie umierają głównie przez nowotwory i choroby układu krążenia, lecz wśród świń pojawiła się nowa epidemia - ASF.
Zwykle zaczyna się temat od początku, zacznijmy więc od tego, co wywołuje ASF. Afrykański pomór świń jest powodowany przez dużego wirusa z rodzaju Asfivirus o nazwie African Swine Fever Virus, czyli w skrócie ASFV. Posiada on ikozaedralny kapsyd oraz materiał genetyczny w postaci liniowego, dwuniciowego DNA. Jest podobny do ogromnych wirusów zakażających ameby takich jak pandorawirusy czy mimiwirusy. Atakuje makrofagi i monocyty (komórki, z których powstają makrofagi i komórki dendrytyczne), które w gruncie rzeczy są amebami i namnaża się w specjalnie tam przygotowanych fabrykach wirusowych. To tylko potwierdza hipotezę, jakoby był spokrewniony z girusami wielkości E. coli wspomnianymi wcześniej.
Sam wirus osiąga rozmiary ok. 0,175 - 0,2 mikrometrów. Wiriony przenikają do komórek po połączeniu z się z receptorami błonowymi aktywującymi endocytozę lub makropinocytozę - nie poznano jeszcze dokładnie całego mechanizmu tej akcji. Wiadomo, że usunięcie z komórek kleszczy genu CD2v zmniejsza ryzyko infekcji u tych roztoczy. Niedawno odkryto też, że ASFV potrafi przemieszczać się pomiędzy sąsiednimi komórkami dzięki filamentów aktynowym powstającym na późnym etapie infekcji.
Po wniknięciu do wnętrza makrafaga albo monocytu wirion w jakiś sposób uwalnia się z lizosomu do cytoplazmy. Wirusolodzy sądzą, że może być to związane ze zmianami struktury wirusa powodowanymi przez niskie pH i rozerwanie przezeń błony pęcherzyka. Następnie przyłącza się do jakiegoś rodzaju dynein (białek transportujących cząsteczki do jądra) i, dzięki zdolności do zatrzymania mikrotubul w formie polimerów, podróżuje do jądra komórkowego.
W jądrze są syntetyzowane krótkie odcinki DNA, później jąderka ulegają degradacji, a na końcu osłonka jądrowa zostaje rozerwana. Niedawno odkryto też białko p37, które jest rozważne jako jeden z głównych czynników transportujących wirusowe DNA z jądra do fabryki wirusowej. Fabryki te są specjalnymi pseudoorganellami komórkowymi, tworzonymi przez wirusy z komórkowych białek, m. in. wimentyny, w nich też następuje składanie materiału genetycznego wirusa oraz pakowanie go do kapsydów.
ASFV po opuszczeniu fabryki wiąże się z kinezyną i jest transportowany po mikrotubulach w okolice błony komórkowej, po czym samoistnie wypączkowuje z na zewnątrz otoczony osłonką lipidową. Innym sposobem opuszczania komórki żywicielskiej jest wciskanie ich w błonę przez filamenty aktynowym, co powoduje mechaniczne oderwanie fragmentu dwuwarstwy lipidowej i powstania wokół wirionu otoczki.
Zajście tego procesu w pojedynczej komórce nie jest jeszcze groźne dla organizmu. Inne składniki układu odpornościowego są w stanie jeszcze interweniować i usunąć patogen z organizmu. Problem pojawia się, gdy do komórek przeniknie zbyt duża liczba wirionów. Wtedy układ odpornościowy nie nadążyć z rozpoznawaniem każdego nowego szczepu lub mutanta i zwalcza tylko część wirusów. W konsekwencji mniej dostosowane do infekcji wiriony są eliminowane, a namnaża się coraz więcej zjadliwych.
ASFV infekuje wszystkie odmiany Sus scrofa, czyli dziki oraz świnie domowe a poza nimi guźce, dzikany zaroślowe i dzikacze leśne, które są jego pierwotnym rezerwuarem. Kleszcze z rodzaju Ornithodoros są jego wektorami, ale wirus się w nich także namnaża i powoduje szkody. Zarażenie świń następuje w wyniku bezpośredniego kontaktu z chorymi zwierzętami lub ich odchodami, po spożyciu skażonego mięsa, ukłuciu przez obrzeżka albo obcowaniu z obiektami, na których znajdują się wiriony. Kleszcze zakażają się przede wszystkim poprzez stosunki seksualne z zarażonymi osobnikami i w trakcie wylinek.
Głównymi źródłami wirusa są tkanki, krew i wydzieliny chorych i martwych zwierząt, świnie, które przeżyły fazę ostrą ASF, ale nadal są nosicielami oraz wcześniej wielokrotnie wspominane obrzeżki z rodzaju Ornithodoros.
Infekcje tym patogenem mozna podzielić na cztery różne odmiany: bardzo ostrą, ostrą, podostrą i przewlekłą i zależnie od rodzaju choroba charakteryzuje się różnymi objawami. W formie bardzo ostrej zwierzęta umierają bardzo szybko bez wielu symptomów. Odmiana ostra charakteryzuje się wyraźnymi objawami takimi jak wysoka gorączka, zaczerwienienie skóry na uszach i piersi, anoreksją, szybkim pulsem i oddechem. U ciężarnych macior może nastąpić poronienie, dodatkową oznaka choroby są częste wymioty i krwawe biegunki. Podostra forma ma bardzo podobne symptomy jak ostra, aczkolwiek są one wyraźnie mniej nasilone, chroniczna różni się ze to od poprzednich dosyć znacznie. Może trwać nawet 15 miesięcy, podczas których zarażone osobniki cierpią z powodu skórnych wrzodów, martwic, zapalenia stawów, zapalenia osierdzia, zapalenia opłucnej oraz braku kontroli nad zmianami temperatury ciała. Po zarażeniu tą ostatnią odmianą wiele świń przeżywa i uodparnia się na ASF, ale jednocześnie staje się nosicielami, przez co hodowcy ryzykują skażeniem całej trzody. Forma choroby jest zależna od szczepu wirusa - każdy szczep powoduje charakterystyczne objawy.
Diagnoza zwykle polega na przeprowadzeniu testu ELISA (enzyme-linked immunosorbent assay), który polega na tym, że preparaty z tkanek chorych świń traktuje się przeciwciałami, związanymi z enzymem, skierowanymi przeciwko białkom kapsydu ASFV, a następnie dodaje się substrat enzymu. Jeśli enzym zwiąże się z substratem, będzie widoczna zmiana barwy preparatu, co oznacza, że przeciwciało związało się z antygenem. Konkluzja w tym wypadku jest taka, że zwierzę, od którego pobrano preparat jest zarażone ASFV.
Wirus bardzo szybko rozprzestrzenia się po całym świecie. Epidemia opanowała już dawno Afrykę środkową i południową, większość Azji poza Półwyspem Dekan i Bliskim Wschodem, a także dużą część Europy Wschodniej. Obecnie choroba prze w kierunku Niemiec m.in. z Polski, Włoch, Czech i Niderlandów. Najbardziej ucierpiały chyba Chiny będące jednym z największych eksporterów wieprzowiny na świecie. Według eksperta EATC (Enable Agricultural Technology Consulting) Edgara Wayne’a Johnsona w ChRL wybito już około 50% wszystkich loch. Według chińskiego rządu ceny wieprzowiny w najbliższym czasie mogą wzrosnąć nawet o 70%.
Źródła:
Christopher L. Netherton, Thomas E. Wileman, “African swine fever virus organelle rearrangements”, Virus Research, Volume 173, Issue 1, 2013, Pages 76-86, ISSN 0168-1702,
https://doi.org/10.1016/j.virusres.2012.12.014.
https://www.oie.int/fileadmin/Home/eng/Our_scientific_expertise/docs/pdf/AFRICAN%20SWINE%20FEVER.pdf
https://www.wrp.pl/kolejne-ognisko-asf-w-swinskiej-zagrodzie-2/
https://www.reuters.com/article/us-southeastasia-feedgrains-analysis/southeast-asia-catches-swine-fever-us-crop-exporters-get-the-chills-idUSKBN1WC0O9
https://www.pigprogress.net/Health/Articles/2019/8/ASF-China-An-underestimated-crisis-457673E/
Komentarze
Prześlij komentarz